MENU


AKTUALNOSCI

BIULETYN

ARTYKUŁY

Ks. Peszkowski

HARCERSTWO

RECENZJE

ZDJECIA

WIZYTY

MOTOCYKLOWY RAJD KATYŃSKI
21.09.2005r.

 

SPRAWOZDANIE KAPELANA NACZELNEGO

ZA ROK 2004 - 2005-09-21

 

  1. Przygotowanie do VI Zlotu ZHP poza granicami Kraju

-         kontakt z Watykanem

-         rozmowy z Episkopatem Polski prośba o udział i błogosławieństwo

-         współpraca z organizatorami Zlotu

-         modlitewnik

-         tekst Zaślubin ZHP poza granicami Kraju z Matką Bożą

-         znaczek pielgrzymkowy, obrazki

-         materiały związane z patronem ZHP bł. Wincentym Frelichowskim

-         spotkania z klerykami

  1. Udział w VI Zlocie ZHP poza granicami Kraju, Polska 27 VII – 6 VIII 2004 r. w 60. rocznicę Powstania Warszawskiego 1944 – 2004

-         Eucharystia na rozpoczęcie, w trakcie trwania i na zakończenie Zlotu; Słowo Boże; wspólna modlitwa

-         współudział w centralnych Uroczystościach z okazji 60. rocznicy Powstania Warszawskiego

-         pielgrzymka na Jasną Górę

-         współpraca z ZHR

-         nagłośnienie w środkach masowego przekazu, artykuły, relacji w radiu „Maryja” i telewizji „Trwam” oraz TVP

 

  1. Włączenie ZHP w obchodach 65. rocznicy Zbrodni Katyńskiej.

75% ofiar Golgoty Wschodu to ludzie, którzy przeszli przez harcerstwo.

Bliska współpraca z ZHR. Wydanie broszur, wskazówek i materiałów dla członków ZHR.

  1. Wspólne przeżywanie choroby i odchodzenia do Boga Ojca świętego – Jana Pawła II, pomoc w wyjeździe na pogrzeb. Tysiące harcerzem służyło ludziom w czasie wielkich publicznych modlitw w Polsce i w Rzymie.
  2. Współudział w Kongresie Eucharystycznym w Warszawie 18-19 VI 2005 na Placu Piłsudskiego.

 


ZWIĄZEK

HARCERSTWA

POLSKIEGO

 

ROK ZAŁOŻENIA

1910
FOUNDED

 

 

POLISH BOY SCOUTS AND GIRL GUIDES ASSOCIATION

UNION DES SCOUTS ET GUIDES POLONAIS

 

Ks. Hm. Zdzisław J. Peszkowski

Naczelny Kapelan

Związku Harcerstwa Polskiego
poza granicami Kraju


=========================================================

 

znak: 8060

 

W dniach 27 lipca – 6 sierpnia 2004 roku po raz pierwszy od wojny w Polsce, w Okuniewie k/Warszawy odbył się VII Zlot Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami Kraju.

            W programie Zlotu jedną z najważniejszych spraw było przeżywanie przebogatych w treść uroczystości 60-lecia Powstania Warszawskiego.

            4 sierpnia br. wszyscy udaliśmy się z pielgrzymka dziękczynną na Jasną Górę. Tam w obecności Księdza Prymasa Józefa kard. Glempa nastąpił Akt Zaślubin ZHP poza granicami Kraju z Matką Bożą Jasnogórską, Królową naszego Narodu.

========================================================

znak: 8030

Czuwaj, Szczęść Boże!

Stajemy przed Matką Bożą na Jasnej Górze, aby na nowo zaprosić Ją w nasze harcerskie życie i służbę. Nasze Zaślubiny z Nią mają swoje źródło w słowach Chrystusa, które wypowiedział na krzyżu: „Niewiasto, oto syn Twój.(...) (Synu) oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie”(J 19, 26-27).

My dzisiaj bierzemy Ją do siebie tak jak czynili najszlachetniejsi Synowie naszego narodu: św. Wojciech, który nauczył nas wołać do Niej: „Bogurodzico Dziewico”, św. Kazimierz Królewicz, św. Stanisław Kostka, św. Maksymilian Kolbe, Sługa Boży hm. Stefan kard. Wyszyński i Ojciec Święty – Jan Paweł II. A teraz my – polscy harcerze.

Dzisiaj dzień Zaślubin Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami Kraju z Bogurodzicą Królową Polski.

Potrzebujemy Jej na drogach naszego życia, abyśmy byli fantastyczni, mocarni, odważni, abyśmy we wszystkich okolicznościach dawali świadectwo, że jesteśmy Chrystusowi, że wywodzimy się z rodu Polaków, a naszym znakiem – krzyż harcerski.

Nasz współbrat hm. Stefan kard. Wyszyński w najtrudniejszym czasie prześladowania tak mówił: „Moc Polski katolickiej jest w tej chwili w Niej, bo Bóg tak chce!(...) Potrzebujemy Jej! Żyć bez Niej nie możemy! (...) I dla nas nie istnieje niemożliwe, gdy Ona prowadzi i wspiera. W Niej i przez Nią mamy nadzieję wyzwolenia na synów Bożych”.

Za Prymasem Tysiąclecia, za naszym umiłowanym Janem Pawłem II, powtarzamy dzisiaj – Totus Tuus – cały Twój o Maryjo; każdy z nas cały Twój na zawsze. A Ty nas oddaj Synowi Twojemu i prowadź przez życie w służbie Bogu, Ojczyźnie i bliźnim.

==========================================================

 

znak: 8040

Matce Najświętszej Królowej naszego Narodu, składam najgorętsze dzięki za to, co się stało wieczorem 30 lipca 2004 r. w Warszawie podczas uroczystości 60-lecia Powstania Warszawskiego. Ramię w ramię na Placu Powstańców Warszawy stanęli Ci, którzy przed 60 laty gotowi byli ODDAĆ POLSCE WSZYSTKO – absolutnie wszystko, aż po ofiarę życia – i harcerstwo polskie, wszystkie jego odłamy w Polsce i poza granicami Kraju. Był to dzień harcerskiej prawdy i jedności.

Podobnie, jak cała nasza Ojczyzna, harcerstwo polskie po II wojnie światowej znalazło się pod zaborem komunistycznym. Stało się przedmiotem politycznych manipulacji, które doprowadziły do tego, że odeszło od istoty służby harcerskiej. Wyeliminowano z niej służbę Bogu, a ojczyznę ograniczono do PRL-u. W takiej sytuacji zaczęły powstawać różne odłamy polskiego skautingu.

Czekałem na ten dzień długie lata. Był to czas podejmowania nieustannych prób ratowania tożsamości harcerstwa, zabiegów, spotkań, rozmów z najwybitniejszymi instruktorami.

Myślę, że przeogromna ofiara harcerek i harcerzy – Powstańców Warszawskich, wydaje teraz błogosławiony owoc, powrotu do korzeni harcerstwa polskiego. W dokumencie podpisanym przez przedstawicieli wszystkich odłamów harcerstwa czytamy:

My Harcerki i Harcerze, reprezentujący harcerstwo Polskie ze Wschodu, Zachodu i Polski a szczególnie z Argentyny, Australii, Białorusi, Czech, Estonii, Francji, Kanady, Kazachstanu, Litwy, Łotwy, Mołdawii, Rosji, Rumunii, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Ukrainy i Wielkiej Brytanii;

Spadkobiercy Polskich Organizacji Skautowej, Związkowego Naczelnictwa Skautowego, Związku Skautek Polskich 1911 – 1918, Związku Harcerstwa Polskiego z lat 1910 – 1939, Szarych Szeregów, Organizacji Harcerek, Hufców Polskich z lat okupacji sowieckiej i niemieckiej oraz wszystkich środowisk i organizacji harcerskich, które kultywowały niepodległościowe tradycje Narodu Polskiego czasie komunizmu do 1989 roku, w szczególności harcerzy walczących w oddziałach zbrojnych organizacji „Wolność i Niezawisłość”, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego i Konspiracyjnego Wojska Polskiego oraz polskiej samoobrony na Kresach Wschodnich Rzeczpospolitej.

            Zebrani w Warszawie w przeddzień 60 rocznicy wybuchu największej Bitwy Akcji „Burza” – Powstania Warszawskiego:

Ślubujemy wiernie stać na straży harcerskich ideałów służby Bogu, Polsce i bliźnim.

Ślubujemy wzorem naszych przodków: „Bogu posłuszeństwo, Narodowi wierność, a Polsce, wielkiej wartością człowieka – synowskie oddanie.”

Ślubujemy wychowywać przyszłe pokolenia w duchu wartości przyświecających Polskiej Młodzieży, która 60 lat temu godnie wypełniała swój obowiązek wobec ojczyzny.

Pragniemy stać się godnymi następcami Pokolenia Polski Niepodległej, którego miłość do Ojczyzny, oddanie są i będą dla nas, i kolejnych pokoleń harcerek i harcerzy wzorem po wsze czasy.

Przyrzekamy na fundamencie Ich ofiar budować przyszłość naszej Ojczyzny, tak aby Oni byli dumni ze swoich następców.

Chcemy, aby Harcerki i Harcerze, czerpiąc z ponad tysiącletniej tradycji Narodu śmiało patrzyli w przyszłość.

Przyrzekamy strzec naszej Historii i Tradycji bez Względu na okoliczności.

            Dzisiaj w miejscu przesiąkniętym krwią bohaterów największej polskiej bitwy II wojny Światowej przywołujemy pamięć wszystkich harcerek i harcerzy poległych za wolność Ojczyzny w szeregach Polskich Sił Zbrojnych, Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich, Narodowej Organizacji Wojskowej, Narodowych Sił Zbrojnych oraz Armii Berlinga, pomordowanych w katowniach NKWD i Gestapo, zamęczonych w niemieckich i sowieckich obozach zagłady.

           Przywołujemy harcerki i harcerzy z powstańczych batalionów „Zośka”, „Parasol”, „Gustaw”, „Wigry” oraz wielu innych oddziałów o harcerskim rodowodzie. Druhny i druhów pełniących „...Całym życiem...” służbę w powstańczej łączności oraz powstańczych szpitalach, pamiętając jednocześnie, że wielu z nich kontynuowało walkę z okupantem po 1945 roku ponosząc dalsze ofiary.

Proszę Dobrego Boga o moc wytrwania w tych postanowieniach, o wierność złożonemu ślubowaniu.

========================================

znak: 7022

Harcerskie spotkania z Ojcem Świętym

  

                W czasie spotkania  z harcerzami w listopadzie 2000 roku Ojciec Święty  powiedział słowa, które na zawsze wpisały się w pamięć każdego kto je usłyszał. „Pozdrawiam Was z całego serca. Witam Księży Kapelanów, przedstawicieli Władz Harcerskich. Przynieśliście ze sobą rzeźbioną kapliczkę tzw. Harcerski Tryptyk, który w peregrynacji przeszedł przez środowiska harcerskie po całym świecie. Dzisiaj powrócił znowu na plac św. Piotra skąd wyszedł w tę szczególna wędrówkę wiary dwa lata temu.

Drodzy Harcerze i Harcerki! Jest dla mnie wielką radością, że mogę znowu spotkać się z Wami. Wasza obecność przypomina mi moje spotkania z harcerzami przy ognisku przy różnych okazjach. Śpiewaliśmy wówczas pieśni harcerskie, które zachowałem w pamięci do dzisiaj. Życzę Wam tu obecnym i wszystkim harcerzom w Polsce i poza jej granicami, abyście byli zawsze wierni wielkiemu dziedzictwu harcerstwa. Dzielcie się swoja radością i entuzjazmem z waszymi rówieśnikami, bądźcie świadkami pozytywnego stosunku do życia, który bierze się z umiłowania przyrody i dzieł stworzenia, a zwłaszcza z wewnętrznej czystości i szlachetności intencji. Wasze świadectwo potrzebne jest dzisiejszemu światu. Niech Wielki Jubileusz roku 2000, który teraz przeżywamy, stanie się dla Was okazją do osobistego uświęcenia i do wewnętrznej odnowy przez wzmożoną modlitwę, praktykowanie cnót chrześcijańskich. Niech harcerskie zawołanie Czuwaj! przypomina Wam o nieustannym czuwaniu nad sobą i zachęca do ciągłej pracy nad kształtowaniem siebie, własnej osobowości i otwiera wasze serca na potrzeby bliźnich.

Proszę ażebyście Drodzy Druhowie i Druhny te słowa przekazali polskim harcerzom. Niech Bóg wszystkim błogosławi”.

Ojcze Święty pragniemy wyrazić Ci wdzięczność za każde spotkanie, za każde słowo, za każde przygarnięcie. W duchu bezgranicznej wdzięczności meldujemy Ci, Ojcze Święty, że najbliższy światowy  zlot ZHP poza granicami kraju pragniemy przeżyć w Polsce, w okolicy Warszawy, w rytmie 60 rocznicy Powstania Warszawskiego, w którym udział harcerstwa był tak wielki. W łączności z Tobą, Ojcze Święty, staniemy przed obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie i odnowimy nasze harcerskie przyrzeczenia, abyśmy mogli z nową mocą reprezentować Polskę Świętego Milenium poza granicami Kraju.

VII Światowy Zlot Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami Kraju „Szare Szeregi” odbywa się w „Mieście Nieujarzmionym” w Warszawie.

Ojcze Święty meldujemy, że jesteśmy, że będziemy łykać Polskę, starać się zrozumieć nasze dzieje, być chociaż tych kilka dni w mocy i tajemnicy Powstania Warszawskiego.

W dniu 4 sierpnia oddamy Harcerstwo, całą nasza służbę i pragnienia, a przede wszystkim świadectwo, że jesteśmy Polakami, Matce Bożej w uroczystych zaślubinach, składając Wotum Dziękczynne przed Jej Obliczem na Jasnej Górze.

 


===============================================

znak:7012

VII Ogólnoświatowy Zlot Harcerstwa Polskiego


Jako Kapelan Naczelny Harcestwa Polskiego poza granicami kraju przeżywam chwile specjalne. Jednym z największych marzeń moich Kapelana Naczelnego było aby następny zlot naszego związku odbył się w Polsce. Bo prawda jest taka, że wszystkie zloty dotąd odbywały się poza Polską. Choć całe serce, wyobraźnia i tęsknoty skupiały się na Polsce - Naszej Ojczyźnie i ta pełna świadomość, że My harcerki i harcerze polscy poza granicami kraju mamy nieustannie swoim życiem, swoją pracą, swoim wysiłkiem po prostu świadczyć o tej Polsce. I to czynyliśmy w sposób czasem heroiczny. Pierwszy zlot był w roku 1969 czyli w 25-lecie słynnej bitwy pod Monte Cassino. Więc na cmentarzu, kiedy stanąl uroczyście cały nasz zlot, usłyszeliśmy słowai rozkaz jeszcze wtedy obecnego Generała Andersa "przekazać sztandary bojowe harcerstwu polskiemu". Przed każdym z tych szesnastu sztandarów sztanęła młodzież. Moment przekazania to był moment spotkania pokoleń i przekazanie w dziwny sposób, autentyczny, prawdziwy skarbu. Kieyd naprzeciw siebie stanęły te dwa pokolenia, poprostu trudno było pohamować łzy. Świadomość, że ci którzy zdobyli Monte Cassino, Polacy, z których ogromna większość przeszła przez łagry, deportacje, więzienia, sybir. Kiedy wydawało się, że będą zniszczeni kompletnie. I to oni, II Korpus Generała Andersa stanął przeciw jednej z najbardziej wyćwiczonej armii świata i Polacy się nie ugięli, zdobyli to co próbowało kilkanaście narodów z ogromnymi stratami ale bez radości zdobycia tej twierdzy. Tam wszyscy obecni uczestnicy zlotu pierwszego poza granicami kraju w specjalny, dziwny sposób weszli w dzieje Polski. Drugi zlot był w roku 1976 na Kaszubach. Kaszuby, to miejsce gdzie najstarsze grupy emigrantów z Polski, właśnie z Ziemii Kaszubskiej przybyli aby się osadzić i tam harcerze z całego świata przybyli przeżyć w dziwny sposób skrawek kanadyskiej ziemii pachnącej żywicą, krainy jezior. Był to zlot na wskroś Polski. Zawiało Polską. Założył to miejsce bohaterski kapelan. Jeden ze zdobywców Bolloni, Ojciec Rafał Grządziel. On to miejsce ukochał i pragnieniem Jego serca harcmistrzowskiego, było aby wszystkie obozy, zloty właśnie tam się odbywały. Zlot był ogromnie udany. Dał mnóstwo przeżyć i umocnienie serc tęskniących za Polską. Trzeci zlot miał miejsce w Belgii. Niedaleko sanktuarium Matki Bożej Ubogich. Na zakończenie zlotu prawie połowa uczestników udała się to Ojca Świętego aby mu zameldować, że zlot harcerski był udany i że Ojca Świętego słuchamy, kochamy i z nim i za niego się modlimy. Następny zlot był w Rising Sun niedaleko Washingtonu. Co to był za zlot. Największe szczęście jakie nas spotkało, że pierwszy raz udało się gościć na zlocie drużyne instruktorską z Polski. Niełatwo to było zrobić. Ale być razem i szukać dróg do braterstwa i więzi najserdeczniejszej z Polską, do której ciągle nie można było bezpiecznie jechać. Na zakończenie zlotu udaliśmy się wszyscy do Częstochowy Amerykańskiej. Tam w obecności umiłowanych Ojców Paulinów i Arcybiskupa Wesołego, Biskupa Adama Dyczkowskiego przeżyliśmy niezapomniane zaślubiny harcestwa polskiej poza granicami Kraju. Wtedy prosiliśmy Matkę Najświętszą o łaskę abyśmy mogli kiedyś zasłubiny uczynić przed Wizerunkiem Najświętszej Pani Naszego narodu. W jej miejscu, w jej historycznej siedzibie i w ten sposób włączyć się w rytm Polski świętego millenium. Następny zlot Clumber Park, miejscu działania legendarnego Robin Hooda. Wspaniały zlot. Przekazaliśmy tym lasom, tej ziemi na wieczne czasy specjalne pozdrowienia CZUWAJ - SZCZĘŚĆ BOŻE! Ostatni zlot światowy był w Acton - Kanada. W tym czasie w zajęciach i ćwiczeniach, gawędach, obsłudzie duszpasterskiej wejście w nowe tysiąclecie. Wejść przez specjalną bramę z najwiekszą zadumą i modlitwą. Harcerstwo Polskie poza granicami Kraju rozpoczęło swoje działanie w imie Boże z umiłowaną Polską w sercu w następne tysiąclecie. A teraz jesteśmy pod Warszawą. Miejscowości Okuniew k. Salejówka. Jesteśmy w Polsce i to w światłach tego wszystkiego co niesie boheterskie Powstanie Warszawskie. A w nim harcerki i harcerze oraz instruktorzy: Szare Szeregi, "Pogotowie" Harcerskie, Bataliony Harcerskie walcząc. Jeden z najpiękniejszych i bohaterskich chwil w naszych dziejach. "Niezwyciężona" Warszawa. Będziemy starali się przeżyc dogłebnie i na swój harcerski sposób "ŁYKAĆ POLSKĘ". Przeżyć i zrozumiem oraz nabrać sił aby wytrwały sposób swiadczyć, że się jest Polakami poza krajem. Zobaczymy i Kraków, przeżyjemy to wszystko co przeżyje Warszawa, a na zakończenie, pielgrzymka na Jasną Góre, królowej Naszego Narodu, aby dokonać ZAŚLUBIN i oddać się na służbę Jej, Królowej Polski. I od tej chwili do końca naszego życia, będziemy my harcerze, gdziekolwiek będziemy na świecie o godzinie 9 wieczorem będziemy stawali do najdroższego sercu nam raportu i zaśpierwamy "MARYJO KRÓLOWO POLSKI, JESTEM PRZY TOBIE, PAMIĘTAM, CZUWAM". Oto ukochani moi w taki sposób powiedziałem Wam o zlotach i o tym pragnieniu, że gdziekolwiek będziemy musimy świadczyć i walczyć o dobre imie Polski. Żegnam Was po harcersku Czuwaj! Ale ci którzy są zaślubieni z Matką Najświętszą, do tego czuwaj dodają starożytne Polskie SZCZĘŚĆ BOŻE.
Ks. Prałat Peszkowski, Naczelny Kapelan Harcestwa Poza Granicami Kraju.
CZUWAJ SZCZĘŚĆ BOŻE!!!


 ==========================================================

Internetowy portal wiary i miłości ojczyzny
mailto:webmaster